::księga gości::

2006
wrzesień
lipiec
maj
luty
2005
grudzień
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
...
narazie pusto
mostlysunny 2006-09-08 11:06:41
skomentuj (2)
NIC CZYLI
wakacje
mostlysunny 2006-07-12 14:17:16
skomentuj (1)
jestem jej wiernym fanem

mostlysunny 2006-05-04 13:26:13
skomentuj (0)
nie chce mi się
nie chce mi się pisać tu
mam tysiąc innych rzeczy do pisania
poza tym dużo pracuje
czasami nawet 12 godzin na dobę

wracam z pracy i do łóżka

potem wstaje
i wszystko od nowa

pozdrowienia
z domu Wielkiego Brata

mostlysunny 2006-02-02 10:32:52
skomentuj (0)
nowa
Jestem dziś pierwszy dzień w nowej pracy. Narazie poza czytaniem i oglądaniem wszystkiego co pojawia się w necie, nie mam za bardzo co robić, bo firmę w której pracuje czeka od jutra przeprowadzka i właściwie pewnie od poniedziałku zacznie się na dobre. Jak narazie jestem sam w pokoju (o dziwo bo w innych pokojach siedzą trzy osoby) i trochę jest mi smutno, tak samemu, ale to wszystko wkrótce się zmieni.

mostlysunny 2005-12-01 11:33:01
skomentuj (1)
jajko
Nigdy nie potrafiłem i do tej pory nie potrafię ugotować jajka. Jeśli chce zjeść jajko na miękko, to wychodzi mi na twardo, albo niedogotowane, jeśli na twardo to wychodzi mi na miękko. I nigdy nie mogę trafić z czasem gotowania. Niby proste a jednak. Mieszkała jednak kilka dni u mnie A. A podobnie jak ja, nigdy nie potrafiła ugotować jajka. Zresztą w ogóle chyba nie przywykła do tego, aby przygotowywać sobie w domu jedzenie, bo przeważnie jada na mieście. Postanowiliśmy jednak zjeść jako na miękko. Taki śniadaniowy kaprys. Mówię do A, że nigdy nie udało mi się ugotować dobrze jajka na miękko i jeśli chce to niech spróbuje sama. Wymyśliła więc sposób. Wrzuciła dwa jajka do czajnika elektrycznego, wypełnionego wodą i włączyła. Kiedy woda zawrzała, wylała trochę wrzątku, dolała zimnej i znów zagotowała. I tak trzy razy. I co, i wyszło prawie idealne jajko na miękko. Sukces z jajkiem w czajniku.


mostlysunny 2005-09-12 12:46:49
skomentuj (4)
nauka nie idzie w las, ale w porno...
Od kilku dni uczę pewną aktorkę staraszego pokolenia obsługi komputera.
Sprawa nie jest łatwa, ale muszę przyznać, że na pewno te dwie godziny dziennie, które spędzam u niej w domu nie mogę zaliczyć do nudnych.
Bo oto na przykład, kiedy po nauce włączania i wyłączania komputera dzwoni do mnie moja uczwnnica pytając, że włączyła i nic nie widzi, i tylko czarne...
Pytam więc, czy włączyła mały przycisk monitora oi prawej stronie: Słyszę więc odpowiedz: "To tego kutasa nie zauważyłam...!"
Drugi dzień, instaluje antywirusa, tłumacząc jak dziecku o tym , że komputer trzeba zabiezpieczać, chronić, bo pojawiają się niekiedy strony porno, które psują wszystko.
Na to słyśzę odpowiedz: "No tak one się pojawiają same, ale jak ja chce sama na nie wejść to też mogę...?"

c.d.n.



mostlysunny 2005-08-06 01:08:03
skomentuj (2)
Stronki czasami zaskakująco potrzebne
loga, dzwonki polifoniczne

mój adres e-mail
piszcie do mnie!

blog-i
Nawigacja
konkluzja a teraz coś nowego (a może i nie...)
remigiusz-grzela po prostu...
rumburak też słuchałem fasolek a ON je lubi więc musi być fajny, tak jak jego blog
Werbalna prostytutka zaskakujaco, dwuznacznie, alegorycznie...
nie do końca znany ale... dość specyficzne
Katalog WWW